Translate

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Rozdział 2

Dziewczynka wraz z nauczycielem pojawiła się na ulicy pokątnej. Zupełnie nie wiedziała o co chodzi, kim tak naprawdę jest i dlaczego nie znając tego człowieka zaufała mu i poszła razem z nim ?
Może skoro jest czarodziejem to zrobił jej coś z umysłem? - Niech pan mnie przeniesie do domu ja nie znam pana!
- Diamond nie denerwuj się. Ja nie jestem zagrożeniem. Chcę ci pomóc.
- Nie chcę pana pomocy! - Dziewczyna zaczęła uciekać, wpadając na innych czarodziei, gdy nagle zobaczyła kulę wrzącej wody, pędzącą wprost na jakieś dziwne stworzenie. Nie zastanawiając się skoczyła na zwierzę i odepchnęła, sprzed wielkiej kuli! Razem z kreaturą potoczyła się po ziemi.
- Dziewczyno! Głupia jesteś?! To mogło cię zabić! - Wrzasnęła jakaś pani przechodząca obok.
- Och, Diamond bardzo dziękuję ci za uratowanie mnie. - Odezwał się głos w jej głowie.
- Kim jesteś i zkąd znasz moje imię? - zapytało dziecko.
- Jestem Nigel i jestem psem. Twoje zdolności i moje zdolności połączyły się, nasze dusze wniknęły w siebie.
- Ale jak to możliwe? Czy nie jesteś, po prostu zwykłym psem?
- Moja droga, mój wygląd często myli ludzi, lecz tylko ci niezwykli podejmują decyzję uratowania mnie. - ty jesteś jedną z nich.
- Rozumiem, czyli teraz będziesz razem ze mną? Lecz ile to potrwa?
- Będziemy razem, gdy ty odczuwasz  ból, ja również, gdy jesteś szczęśliwa, ja razem z tobą, gdy umrzesz, moje życie zakończy się. Czekam na każdą twoją prośbę, na każde zawołanie.
- Mam jeszcze jedno pytanie. Mówiłeś coś o mocach. Co z nimi?
- Kochana, to odkryjesz sama, lecz nie bój się - pomogę ci, będę z tobą. Na zawsze.
                       

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz